edlech | e-blogi.pl
Blog edlech
A' PROPOS 2019-04-01

Abstrahując 
od apostrofu 
w apostrofie
której strofy
w afektacji
afirmują z atencją
aberrację abnegata
antycypuję a priori
że zakwitnie amarylis
na Prima Aprilis
a' propos
napiję się z gwinta
absyntu


NOCE ZMYSŁOWE DWIE 2019-03-30

(noc postromantyczna)
Wsłuchany w ciszę
głębokiej nocy 
wirującej powoli
wokół Gwiazdy Północy
wpatrzony w bezmiar 
wygasłego nieba
upojony bezwonnym 
zapachem powietrza
jeszcze tylko czekasz
na jej drżący dotyk
jak na przeczuwaną 
od dawna pieszczotę
by smakować tę chwilę 
zatrzymać ją w czasie
a tymczasem
rusza Wielki Wóz
budzą się zegary


(noc postmodernistyczna)
Wsłuchany
w wibrato nocy
zastygłej
na dnie źrenic
czujesz 
w nozdrzach zapach
wypalonych słońc
na skórze dreszcz
czasoprzestrzeni
smakujesz tę chwilę
zatrzymaną w czasie
niemym krzykiem
uwięzłym w gardle


SŁUCHAJĄC BARDÓW 2019-03-27

Wszystkie bardów nuty
i śpiewne słowa
jakby z ust nam 
wyrwane
o czwartej nad ranem
kiedy sama noc 
już idzie spać
cóż one mogą
kiedy rozstąpił się czas
na lat czterdzieści
i godzin sześć
po tamtej stronie my
po tej ja i ty
a między nami ocean
zwodzony most
czasoprzestrzeni


u mnie późna noc
u ciebie wieczór
ta pełnia
która się nocą toczy
po ekliptyce
przygaśnie na chwilę
w zaćmieniu
nastanie cisza w zodiaku
a ja radio wyciszę
bo mam już dosyć
cudzej tęsknoty
i pójdę spać
ty może włączysz tv
i oglądniesz serial
o cudzej miłości


SETKA 2019-03-23

Wierni
o szóstej dziesięć
przed sklepem
otwierają buteleczki
z małą wódeczką
czterdzieści procent
wiary i nadziei 
wschodzi słońca hostia 
czas podniesienia
za chwilę ziemia
spod stóp odpłynie
Pan ześle miłość
a jak nie
to jeszcze setki dwie
się wypije


WAGARY 2019-03-21

[21. 03. 2019 -Międzynarodowy Dzień Poezji]



Dzisiaj
idź na wagary
(mimo żeś dawno po maturze)
przytul się do drzewa
wiosnę przywitaj
utop smutku marzannę
w szklance piwa
napisz wiersz na chmurze
wszak dzisiaj dzień 
poezji
niech go czytają ptaki
i latawce
sprawdź 
czy w parku na ławce
czeka na Nią to serce
które dla Niej 
wyciąłeś scyzorykiem
(jeżeli jeszcze jest 
ta ławka i ten park)
jutro wrócisz
do zwykłej szkoły życia


E-ANDRONY 2019-03-20


Gif księżyca luka
przez dziurkę w chmurze
na mój priv
a tam ja z psem
serfuję po ulicy
(w realu Real 
gra z Ajaxem)
mysz w gnieździe 
odważnie klika 
bo kot zapętlony
z własnym ogonem
nocny ptaszek twituje
niewiarygodne androny
pies zhejtował kota
wiatr przeciągnął chmury
pliki gwiazd wygasił
czas opuścić te strony
(a tymczasem 
w realu Real 
przegrał z Ajaxem)


ZA WCZEŚNIE 2019-03-17

Za wcześnie urodzeni
nie mają wielu powodów
do optymizmu


dla nich dziewczyny są
są coraz to młodsze
i bardziej bezczelne
to nie te szare myszki
z tak zwanych 
naszych czasów


auta coraz szybsze
motocykle głośniejsze
w telefonach nie można już
wykręcić numeru


mało ich na ulicach
w kawiarniach
za to licznie spotykają się
w przychodniach chorób
przewlekłych


może jeszcze będą świadkami
zdobycia Marsa
ale na pewno nie doświadczą
zdobycia przez ludzkość


PROSTE PYTANIA 2019-03-13

Po co jest nos?


Po to żeby mieć 
wszystko w nosie...


A po co uszy?


Żeby mieć wszystkiego
powyżej uszu...


A po co głowa?


Żeby zmieścić,
co się nie mieści się
w głowie...


A serce?


Po to żebyś była 
zawsze w moim sercu.


proste pytanie,
prosta odpowiedź.


ZMORY 2019-03-11

Na szarym końcu dnia
w półcieniach wieczoru
czają się koszmary
nocne mary
podpełzając powoli
cierpliwie czekając
aż otworzysz im sen
zamknięciem powiek


rozpanoszą się wtedy
jak u siebie
z zakamarków pamięci
wygrzebią rupieci
dawnych lęków
strzępy zdarzeń
dawno zapomniane twarze
zmontują z tych śmieci
makabryczne kolaże 
widziadeł sennych


aż zlęknione serce
nagłym uderzeniem rozbije 
krzywe lustra koszmaru
w gardle zgasisz krzyk 
przerażenia
łapczywym oddechem 
jawy
spojrzysz w okno


szary poranek


OSKARŻONA 2019-03-07

Żona Oskara
oskarżona
o zdradę
czeka ją kara
zasłużona
nie ma rady
oj taka żona
beztroska
kara boska
na Oskara
a miała być
jak żona Cezara
poza wszelkim
podejrzeniem
ej Oskar
musisz się z inną 
ożenić!


TUMIWISIZM 2019-03-06

[z cyklu id(iotyzm)y marcowe]


Na marcowym niebie
o północy
nad moim domem
Wielki Wóz wisi
(dyszlem na wschód)
myślę że jak bym wyszedł
z długim kijem na dach
i wsadził go w szprychy
posypało by się
kilka gwiazd
zrobiłby się miszmasz
w gwiazdozbiorze
a w horoskopach
kogel mogel
straciliby pracę
gwiezdni wróżbiarze
wywaliliby ich z gazet
lud straciłby nadzieję
że się cokolwiek odmieni
na lepsze
więc pieprzę
nie wyjdę
i nie włożę
tego kija w szprychy
(bo mi się nie chce)
niech se Wielki Wóz wisi
nad moim domem
mnie to wisi




LUSTRO 2019-03-05

Po drugiej stronie lustra
spływa łza
mokra
słona i ciepła
czuję to
chociaż dzieli nas
lustra szkło
mnie
i tego który płacze
po drugiej stronie lustra


POECI PISZĄ 2019-03-03

Poeci piszą listy
do siebie
jak dzieci
adresują do nieba
albo piekła 
a potem
wrzucają je do kosza 
na śmieci
zniesmaczeni 
tym aktem szczerości
w końcu robią to
co im najlepiej wychodzi
piszą wiersze 
o miłości


LATA ŚWIETLNE 2019-03-01

Ty i ja 
jak dwa światy 
w kosmosie odległe
oddalamy się co roku
o kolejny rok świetlny
i chociaż dzielą nas
kolejne lata świetlne
kosmicznym złudzeniem
widzę cię niezmiennie
taką jak wtedy
gdy byłaś obok mnie


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]