edlech | e-blogi.pl
Blog edlech
MATEMATYKA PRAKTYCZNA 2019-01-26


Ja 
z łaski ZUS
rentier
namiętnie
obliczam procenty
(skąd ten mus?)
zwłaszcza przed stoiskiem
alkoholowym
więc liczę czy setka
cytrynówki miętowej
(trzydziestoprocentowej)
pójdzie w głowę
jak cienkie piwko
czy jak mocny porterek
jakie będą tego skutki
w przeliczeniu
na promile
czy miłe chwile
czy niedosyt 
rozdrażnienie
i z rachunku wynika
że mocniejszą wódeczkę
przepić słabszym piwkiem
trzeba
lub słabszą mocniejszym
i zgodzi się saldo
i będzie zysk
jeżeli nie stracisz rachuby
i nie padniesz na pysk
co słabym w matmie
nieraz się zdarzyło
to nieszczęście
w szczęściu
bo mówi rachunek
prawdopodobieństwa
nawet abstynent
kiedyś da w ryło


AFILANDIA 2019-01-24

Jeszcze będzie
takie lato
a nawet gorętsze
policja będzie uprzejma
jak zwykle
straż pożarna
zawsze gotowa


wszyscy rzucą palenie
ćpanie i picie
ale dziewczyny
zawsze będą śliczne
a ciastka pyszne


słońce jeszcze długo
będzie wschodzić
i zachodzić


a Bóg zawsze 
będzie z bliska
przyglądał się
pobojowiskom


WODNIKI 2019-01-23

My Wodniki
niepoprawni marzyciele
czytamy wiersze
zamiast notowań
giełdowych
a nawet o zgrozo
wiersze piszemy
układacze horoskopów
mają z nami kłopot
bo Baran uparty
jak to baran
Skorpion wiadomo
że ugryzie znienacka
a Ryby będą milczeć
chociażby chciały
coś wykrzyczeć
Rak wieczny oportunista
zrobi krok do przodu
a dwa do tyłu
więc wszystko jasne
a my Wodniki
niby konkretni jak woda
a ulotni jak rzeka


KANIBALIZM 2019-01-21

Kochani ludożercy
nie zjadajmy się Dobrze
bo nie zmartwychwstaniemy

(List do ludożerców - T. Różewicz)


Co ja tu robię?
piszę wierszyki
które nazywam wierszami
a nawet
w przypływie naiwnego
zadufania myślę
że robię poezję która 
uszlachetnia
wynosi na wyżyny
rozsiewa dobro
i piękno
dzięki wielkiemu postępowi
komunikacji 
dwudziestego pierwszego
wieku (internet i telefonia)
a tymczasem
gdzie nie spojrzę
(w ekran lub monitor)
widzę i słyszę
ryczących troglodytów
uprawiających
wirtualny kanibalizm


MOWA NIENAWIŚCI 2019-01-16


Mowa Nienawiści
nie buduje złożonych fraz
jej składnia jest prosta
jak prosta jest wizja świata
mówiącego
mocno artykułuje głoski
na poziomie szeptu
i krzyku
nie operuje wyszukaną
stylistyką
nie patyczkuje się
z eufemizmami
(jak tak zwani kulturalni)
ulubionym jej ozdobnikiem
jest epitet
pozbawiona wyszukanego smaku
i subtelnego węchu
(to dobre dla pięknoduchów)
żywi się słowami z zasobu 
zwanego przez powyższych
językiem kloacznym
obca jej jest dyskursywność
jej arbitralne sądy
proste i jednoznaczne
ja dobry
ty zły
jej ulubiony symbol
serce
przebite nożem


SZPILKA 2019-01-13

Kiedy mroźną nocą
słucham bardów
tych poetycko-muzycznych 
emigrantów wewnętrznych
przyfruwają do mnie
bezdomne anioły
siadają gdzie popadnie
na stole
na szafie
nawet na lampce nocnej
(jak to anioły)
pocierają zmarznięte skrzydła
byle do świtu
byle do otwarcia sklepu
wtedy przyjdą tam
(jak codzień) 
ich podopieczni
szukać raju
i będzie można spróbować
kolejny raz
wdrożyć procedurę
ocalania zbłąkanej duszy


gdy życzę im powodzenia
w zbożnym dziele
dochodzi mnie szyderczy 
śmiech
sześciuset sześćdziesięciu 
sześciu diabłów 
siedzących na główce szpilki 
leżącej pod stołem
( skąd tu kuźwa szpilki!)


ECHO SERCA 2019-01-10

Jeżeli pośród
szykownego szyku 
wersów
sylabotonicznego
rytmu metrum
melodii rymów
paroksytonicznych
słowem
w symfonii prozodii
i w słowie samym
expressis verbis
bądź jego projekcji 
metaforycznej
zabrzmi ni stąd
ni zowąd 
ton tak zwanej
romantycznej poetyczności
(smutek nostalgia et cetera)
to znak
byś udał się poeto
do kardiologa 
zbadać echo serca


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]