edlech | e-blogi.pl
Blog edlech
KAMIEŃ Z SERCA 2016-12-30

Unikam słowa 
serce
w wierszach chropawych 
jak kamień
który leży na sercu
i rani 
a trzeba wiele czasu
i wierszy
by zaległ na dnie
małym obłym
kamykiem
bo z serca nigdy
nie spadnie


LUDZKIM GŁOSEM 2016-12-30

Mówię do ciebie
ludzkim głosem
dla moich uszu 
nieprzyjemnym -
rzuć mi na miskę
lepszy kąsek
a nie to
czego nie zeżresz
wyjdź ze mną w porę
na pole 
wszak sam biegasz
do kibelka
kilka razy dziennie
nie zdeptaj mnie
kiedy po pijaku
nie możesz trafić
tam gdzie trzeba
na balkon wypuść mnie
gdy obszczekać chcę
intruza na dzielni
albo poszczekać
ze znajomymi
a na ostatek
pamiętaj
zapłać za mnie podatek
tym z miasta
żeby czasem
nie przysłali 
rakarza
czyli hycla
i to narazie tyle
pogadamy za rok
jak dożyję
i ty też będziesz mógł
wyjść ze mną na spacer
po wigilii
gdy się narodzi
ten co nas stworzył


TY 2016-12-29

Nad nami 
skrawek błękitu
który się zrodził o świcie
i nieba dwa
w lustrach spojrzeń
rozbłysły


między nami
bezmiar powietrza
które wystarcza na oddech
i słowo z prostych 
najprostsze


ty


POSZUKIWANY 2016-12-28

Podobny do mnie
albo do ciebie
wiek od wieków
ten sam
nieistotny podobnie jak
wzrost waga
kolor oczu
niekiedy zdradza go
to szkliste spojrzenie
w którym odnajdujesz 
swój lęk
służby podają jedną 
konkretną informację
o poszukiwanym
jest dzieckiem Rosemary


ŚRODEK WSZECHŚWIATA 2016-12-28

Odbijają się w tobie
wszystkie światła
z okolicy


czujne lampy uliczne
nastrojowe świetliki świąteczne
kuszące neony reklamowe
okna które jeszcze
nie śpią
księżyc przyczajony w kwadrze
czerwona Betelgeza którą goni
niebieski Syriusz


pewnie jesteś
środkiem wszechświata
puszko po piwie
leżaca w śniegu


CZAS 2016-12-22

Czas to pieniądz


nie mam pieniędzy
mam jeszcze trochę czasu
nie wiem ile


policzę drobne
w kieszeni


ZORBA 2016-12-21

Zatańcz zorbę
w pełni szczęścia
i nie pytaj 
co będzie potem
może piękna 
klęska


PŁATEK 2016-12-20

Pamiętam
tamtą zimę sprzed lat
noc cichą jak kolęda 
i mały płatek śniegu
na twoich rzęsach


pamiętam
że gdym chciał go
z twoich rzęs
scałować 
wtedy on 
nim go dotknąłem
ustami
spłynął łzą


PRAWDZIWY POETA 2016-12-19

Wytrawny poeta
operujący pełnym wachlarzem
środków artystycznej ekspresji
ogarniający(jakież piękne słowo)
nie tylko znaczenie
ale rytmikę i prozodię 
kontekst i anturaż
(czyż to nie brzmi perwersyjnie?)
gra na emocjach
stereotypach
jednym słowem
manipuluje 
(kim? -pytanie retoryczne)


prawdziwy poeta 
gdy pisze o szubienicy
wiesza się


ROZBIÓR POEZJI 2016-12-18

Skroję dla ciebie
suknię ze słów
rymem pozszywam
wersy
i staniesz się tajemnicą
jak kobieta zwiewnym
muślinem okryta
tak bliską 
a jednak daleką


gdy staniesz w świetle
dla dusz pokrewnych
będziesz świeżym oddechem
a dla krytyków
kolejnym wierszem
materiałem na wiwisekcję


uczeni lubieżni poloniści
rozbierać cię będą
namiętnie
zadręczać się zgoła 
tą myślą nie myślę
niech się nawzajem epatują 
szkieletem 
mniemając iż nagą 
posiedli tajemnicę


ŚNIEG NA ABBEY ROAD 2016-12-14

Idę zasypaną śniegiem aleją
przede mną dwóch gości
idą niosąc gitary
w futerałach
kogoś mi przypominali
tylko ani ten z lewej
ani ten z prawej
śladów na śniegu
nie zostawiali
wtedy poznałem
że to John i George
idą zimową porą
nieskończoną Abbey Road


ŚNIEG 2016-12-13

Gdy rano 
patrzę przez okno
i widzę swiat
cały na biało
wiem
że to ty
rozpościerasz śnieżny dywan
bym przeszedł po nim 
tam
gdzie odnajdę zatarte ślady
twoich kroków
zapisane w niepamięci
niegdysiejszych śniegów


BĄK 2016-12-12

 (czyli wprawki rymotwórcze)



Dłubałem w nosie
a w międzyczasie
ktoś puścił bąka
i bąk się błąka
nie wie gdzie łąka
z łąką rozłąka
dla bąka trauma
więc radzę zaraz
bąku na łąkę
leć za biedronką
to boża krówka 
ale i krówka
pasie się krwista
więc oczywiście
możesz tam sobie
possać do woli
ja też tam pójdę 
poleżę w trawie
i szczawiu nać
będę ssać 
policzę kwiatki
kropki biedronki
wydoję mszyce
pozbijam bąki
aż mnie sen zmorzy
i przyśni mi się
ulica Wiejska
w naszej stolicy


PORADNIKA CIĄG DALSZY 2016-12-11

Nie masz po co tam iść
przeszedł tędy mistrz
słownej akrobacji
z butem w butonierce
mniemając że wysadzi
bryłę z posad świata
a dostał tylko 
małą bryłkę
w prezeńcie od towarzyszy
w podzięce za rym męski 
a die
kulkę w łeb
(w takich żył czasach)


potem kula przeszyła synka
depozytariusza wieszczów
narodowej traumy
na placu teatralnym
(w takich żył czasach)


następni
nie mając okazji na śmierć
od kuli
(w takich żyli czasach)
albo się wódą zatruli
albo znaleźli swoją szubienicę
i białą lokomotywą
odjechali


a ty idź dalej
zwykłą ulicą
gdzie zwykłych ludzi gonią
zwykłe smutki
i zwykłe słowa
(w takich na szczęście 
żyjesz czasach)
wsłuchuj się w ich rozmowy
i nie pisz o cierpieniu Narodu
ale o nostalgii
listopadowego wieczoru
albo o radości
grudniowego poranka
bo dzień tak krótki
a radość i smutek
jednej monety dwie strony


NIEDOSKONAŁOŚĆ 2016-12-08

Ten naszyjnik prawie doskonały
rozpromienia refleksy gwiazd
ale ta niedoskonałość
przypadkowa
może pyłek nikły
może z dotyku plamka 
prawie nieistotna
czyni tę skazę
i doskonałość płacze


PORADNIK 2016-12-06

Jeżeli chcesz napisać
dobry wiersz
napij się
ale nie za dużo
tak abyś trfił
w klawiaturę
daj słowom wolność
jak bamkarze supermarketów
w tak zwany czarny piątek
wtedy one będą
cisnąć się które pierwsze
będzie w twoim wierszu
rymowanym albo nie
a wygra to ostatnie
bo nie znajdzie już nic
na wyprzedaży próżności
i jako pointa
musi ponieść cały bagaż
znaczenia
a jutro na trzeźwo
coś tam pozmieniasz
skorygujesz 
pod dyktando autocenzury


GŁUPSTWA 2016-12-05

Na starość
cierpię na bezsenność
(jak to na starość)
a kiedy dopadnę trochę snu
nie śnią mi się bajki
ale zakwitają
w ogrodach śnionych
niezapominajki
których błękit już zczerniał
a oczko błyszczy
odblaskiem cynicznym
czasu
który przeminął
i teraz może
kpić sobie ze mnie


mówi
popatrz ile głupstw 
w życiu narobiłeś


więc odpowiadam
wiem
i wiem że żyłem


a rano
kiedy słońce wschodzi
budzę się
i zastanawiam
jakich by tu jeszcze
głupst narobić


BŁYSK FLESZA 2016-12-01


Wyłaniam się z ciemności
i idę w ciemność
karmię swoje to be or
krótkim błyskiem flesza
a kiedy wszystko
pójdzie w zapomnienie
zostanie po mnie
złudzenie
bardziej złudne
od czaszki Yoricka


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]