edlech | e-blogi.pl
Blog edlech
NOC CICHA 2015-12-27

Noc cicha a na Wiejskiej
awantura na całego
większość sejmowa ustala
skład Sądu Ostatecznego


HEJ KOLĘDA 2015-12-26

Hej kolęda kolęda
Idą kolędnicy
Śpiewać Dzieciąteczku
Które w żłobie leży
Gdzieś w naszym miasteczku


Idzie turoń kudłaty 
Z gwiazdą na patyku
Kłapie paszczą po swojemu
Panu naszemu


Czart rogaty z widłami
Jak z piekła prawdziwy
Po diablemu się śmieje
Wśród nocnej ciszy 
Moc truchleje


Anioł pański skrzydlaty
Nieco frasobliwy
Mówi do pasterzy
Aby pobieżeli 
I ujżeli


W papierowej koronie 
Herod zły i mściwy
Berłem drewnianym wywija
Ale śpiewa ochoczo
Mów gdzie jest ta dziecina


Za nimi śmierć z kosą
Jak żywa




ZIMA BEZ ŚNIEGU 2015-12-25

Jakże ma się narodzić Dziecina
gdy bezśnieżna zima
gdy nie pojadą sanie
po śniegu
przywitać Narodzonego


jakże pójdziemy do szopki
kiedy wszędzie błoto
pod nogami i w duszy
brudne kałuże


bo gdy niebo skąpi śniegu
nie ma czym zakryć brudów 
i naszych grzechów


naszych nieszczerych spojrzeń
wymuszonych uśmiechów
dobrej miny do złego


zatem 
życzenie jedno mam
niech nas zima otuli
niewinnością śniegu


NO CÓŻ 2015-12-21

No cóż
takie są wyroki
że czas płynie szybciej
i szybciej
z każdym rokiem
a ty coraz wolniej
krok za krokiem
gonisz życie


pamiętasz
a może już nie
gdy zegar sobie kpił
z twoich niecierpliwych
serca porywów
a wtórował mu kalendarz
ciurkając upływem dni


czekałeś długo na pierwszy śnieg
na sobotę odległą
na odległe wakacje
czekałeś długo na nią
tę jedyną kochaną
a potem znowu
na tę prawdziwą
i na zawsze


i nagle
wszystko przyspieszyło
dzieci urosły
wyblakła miłość
marzenia odeszły
bez pożegnania
i wstajesz rano
i znowu trzeba się kłaść
bo jakoś tak czas
szybko minął
i nawet sen cię zdradza
nie chcąc się śnić


i znowu poranek
i trzeba iść
w rutynę dnia
więc niech tak trwa
bo chce się żyć
na przekór i wbrew
i po mimo
a pod koniec drogi
gdy już blisko horyzont
to bi or not
brzmi jak pusty dzwon




WYPRZEDAŻ 2015-12-18

Drodzy Państwo
Panowie i Panie
Chłopcy i Dziewczyny
dzisiaj sprzedajemy
po niskich cenach
Narodziny
więc śpieszcie się
Chłopcy i Dziewczyny
Panowie i Panie
bo od jutra 
zaczynamy wyprzedawać
Ukrzyżowanie


DŻINSY 2015-12-17

Nie pójdę do polityki
bo nie mam szykownego płaszcza
z najprzedniejszej angielskiej wełny
ani jedwabnego krawata
z oryginalnej chińskiej przędzy
który wabi wyborców
swym świetlistym połyskiem
ani koszul tak białych 
i czystych
jak prawdziwa prawda


no nie mam


i jak ja stanę przed wyborcami
żeby im obiecać
nie zwykłą kiełbasę
ale salami


chyba pozostanę apolityczny
i założę moje stare
zdarte dzinsy


WAZELINA* 2015-12-15

( wyrób wierszopodobny )


Wazelina – substancja mazista
dość prześwitująca
z pogranicza stałego i ciekłego
stanu skupienia 
w normalnych warunkach otoczenia


Wazelina nie wchłania się 
poprzez skórę człowieka
Z tych samych powodów 
ma zastosowanie 
jako środek poślizgowy 
o długotrwałym działaniu


Tylko pamiętajcie,
żeby stosować ją na noc 
bo stosowana na dzień 
może powodować 
rozmazywanie się makijażu.
(i można stracić twarz)


 


* wiersz pisałem wybierając i modyfikując dosłowne  fragmenty tekstu z wikipedii...:)


WIERSZYDŁO 2015-12-11

Drodzy Państwo
ot takie wierszydło
pisane przy piwie
w przypływie
lekko trzeźwej weny


żadna poezja wyrafinowana
jak parafina rafinowana
w rafinerii
na nagrobne świece
dla bohatyrów narodowych mitów
czy Norwidowych gwiazd
co to ze szczytów 
spadają w Weronie
(i nie tylko)
żadne tajemnicze
czterdzieści i cztery
(a imię jego dawne bohatery)
daleko mi do wieszczy
jeszcze


i chociaż chciałbym
jakich wielkich rzeczy
niestety
pospolitość skrzeczy


więc zamiast ostrej igły
w stogu wyszukanej
wyszło mi tępe szydło
ot takie wierszydło


MIĘDZY NAMI ITAKA 2015-12-04

Witaj Nauzykao
księżniczko z boskiej mgły
czy mi się śnisz
bosa i roześmiana
jak gdybyś nie wiedziała nic
o miłości
biegnąc po rosie rano
w krainie łagodności


ja wieczny żeglarz
bogów igraszka
tak łasych na ofiarny stos
gna mnie po morzach
ich klątwa i łaska
wabi mnie syren głos


bywałem w stolicach
pysznych i zimnych
na wyspach rajskich
i u piekieł bram
znam starców zacnych
znam wszeteczne damy
smak samotności znam


słuchałem proroków
mędrców i łgarzy
sprzedających nadzieję złudną
widziałem tchórzy
i herosów dumnych
idących na śmierć
bezrozumnie


dzisiaj rzucony
na brzeg przeznaczenia
oddycham twoim imieniem
a imię twoje 
jak muzyka brzmi
Nauzykao
jak nagły przelot ptaka
nad żaglem po długim rejsie
witaj i żegnaj zarazem
pomiędzy nami Itaka
a serce
-coż tam serce


LEŻENIE 2015-12-01

Rzecz to piękna zaprawdę, gdy krocząc w pierwszym szeregu,
Ginie człowiek odważny, walcząc w obronie ojczyzny...


                                              Tyrteusz - Rzecz to piękna


 


Na początku żołnierz
leżał w pieluchach
jeszcze nie wiedział
że będzie żołnierzem
(mama nuciła - 
jak to na wojence ładnie)
i nadszedł czas
kiedy wyznaczono mu pryczę
do leżenia
w międzyczasie 
zdarzyło mu się 
leżeć w trawie
z dziewczyną
albo w błocie
podczas manewrów
kilka nocy przeleżał
w okopach
na prawdziwej wojnie
( - wróć syneczku z tej wojenki)
aż poległ
(rozerwany szrapnelem) 
na polu chwały
teraz leży w grobie
nieznanego żołnierza
i jako symbol
zachęca młodzież
do przyjęcia właściwej
postawy


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]