edlech | e-blogi.pl
Blog edlech
EUTERPE@COM 2015-11-24

natreść/mi/ości/i/uzo
        Miron Białoszewski -Namuzowywanie


Gdzie jesteś
moja muzo Natchniuzo
zagubiona online
czy zwabiona na portal
współczesnej awangardy
masz klasykę w pogardzie
czy też odurzona lirycznością
miast grać na flecie prostym 
dmuchasz całe noce
we fletnię Pana
a od rana wyczyniasz 
ludyczne harce
na fujarce
(ku uciesze satyrów)
a może(nie daj Apollinie)
oddajesz się grafomanii


o wróć Pani na moje www.
bo z miłości zostaną ości
a z ciebie Muzo nawet uzo
nie zostanie


SZACHY 2015-11-23

czarno na białym
widać
że prawda jest
jak czarna figura
na białym polu szachownicy
albo 
biała na czarnym 
mimo że zdają się być
swoim zaprzeczeniem


reszta
(czyli białe na białym
i czarne na czarnym)
to jakieś półprawdy


oczywiście wszystko zależy
od aktualnego stanu gry


GLOSSA 2015-11-16

A powstał grad i ogień - pomieszane z krwią, i spadły na ziemię.
                                                         Św. Jan Ap 8,7



I wychynęły z jądra ciemności
szerszenie oszalałe
karmione jego fałszywym blaskiem
I jęły żądlić siewców
ujętych trójkolorowym snem 
w czas sjesty


DOBRA RADA 2015-11-15

Co mam ci powiedzieć
gdy pytasz 
jak żyć
może przestań na jawie śnić
a snom daj się wyśnić
gdy pora snu
wtedy wszystko będzie 
proste i jasne 


jak drut


(kolczasty) ;)


JA 2015-11-06

Narcyz napisał wiersz
w którym (jego zdaniem)
wyraził całe
piękno świata


na kartce
białej jak płatki 
narcyza
zapisał tylko
jedno słowo


JA


(wiersz napisany był
pismem lustrzanym)


MITOLOGIA 2015-11-06

Na haku jeszcze dynda 
tusza kozy Amaltei 
(dusza już odleciała
a z jej rozpaczliwego beczenia
zrodzi się tragedia antyczna)
odcięte wymiona
które karmiły boga
rzucone orłom na pożarcie


przebiegły Zeus oddaje nimfom
pusty róg obfitości
by napełniał się tym
czego będą pragnęły
te po wsze czasy
będą czerpały z niego
nieprzebrane bogactwo
próżności


dla siebie bierze zdartą skórę
by uczynić z niej tarczę
przeciwko malkontentom
ciskającym gromy
na niesprawiedliwość losu


potem wraca na Olimp
by zrzucić ojca z tronu
utopić ludzkość w potopie
i spłodzić liczne zastępy herosów
o których napiszą 
brukowce


NA CMENTARZU 2015-11-04

Spotkałem ciebie w dzień świąteczny
gdy czas i miejsce niestosowne
na taką losu niespodziankę
cmentarz za miastem 
ludzi tłumy
żywych z kwiatami i świąteczną 
maską zadumy
gdy zapraszali Wszyscy Święci
by znicze na grobach zapalić
symbol pamięci
która do jutra się wypali
a być może nie
daj Boże


spotkałem ciebie 
to był moment
wystarczył na wymianę spojrzeń
i jedno słowo powitania
które zarazem pożegnaniem było
ale widziałem w twoich oczach
iskierkę tamtych naszych dni
gdyśmy niebaczni na czasu kpinę
wierzyli w miłość 
która nie minie


więc zamiast nitkę snuć zadumy
o tych co w grobie na wieki wieków
nie bacząc na dostojność chwili
uśmiechałem się do chryzantem
i myślałem o tobie żywej
aż mi pogroził Ktoś palcem bożym
z pomnika w granicie wykutym 
i rzekł te słowa 
marny człowieku 
nie myśl że miłość śmierć zwycięży
ty także będziesz tym kim jest 
ten który tutaj snem wiecznym leży
a był tym kim ty jeszcze jesteś
zanim powrócisz tu na wieki


więc będę niczym Panie Boże
a teraz jeszcze jestem kimś
i pragnę kochać
pragnę żyć
tak się bezczelnie odezwałem
zatem niechybnie mnie dosięgnie
nierychła niebios sprawiedliwość
stosowna będzie za to kara
jakaś na przykład nie w porę
miłość



e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]