edlech | e-blogi.pl
Blog edlech
LSTOPAD 2014-10-30

Ubywa dni jutrzejszych
z mgły wyłania się 
listopada bezlistność
bezradne drzewa wplątane 
w zimny błękit nieba


zimny jest granit krzyża
zimny Chrystus z mosiądzu
parafinowy dym ofiarny
okopcił Mu stopy
jutro deszcz obmyje Mu nogi
by nie poplamił progu Ojca
brudem tego świata


brud spłynie 
na wyschełe liście 
wsiąknie w ziemię
tam gdzie zmurszałe kości
braci


NIE ZAZDROSZCZĘ PTAKOM 2014-10-24

czegóż zazdrościć ptakom 
lotu w bezmiarze powietrza


ptak 
nie zatrzyma się niepewny
na rozstajach
nie musi wybierać w prawo
w lewo a może prosto
nie pozna dusznego zapachu asfaltu
ani smaku kurzu wzbitego w górę
na polnej drodze gdy wiatr w oczy
nie zazna tego uczucia
gdy drewniany most
odlicza idącemu kroki
i rytm serca
gdy nagle za zakrętem 
wyrasta daleki horyzont
a droga długa kręta
jak tęsknota za domem


ptak
zawsze wraca do gniazda
na skróty


WIERNOŚĆ 2014-10-15

Penelopo wierna
któż może powiedzieć więcej
o wierności
niż ty milcząca


obdarzona przez Atenę
rozwagą Metydy
i powabem Afrodyty
w dzień tkasz płótno rozsądku
w nocy wyszarpujesz 
nitki nadziei


Ktokolwiek zmierzasz do Itaki
zanieś dobrą nowinę
cierpliwej córze Ikariosa
Ulisses cały i zdrów
widziano go z Hermesem w Dublinie
na Tyrone Street Lower
(wychodzili o północy z burdelu)


JEDNO PIWO 2014-10-12

Kiedy już wypiłem piwo
(na ulicy Mendysa
czyli właściwie na dróżce
w starym sadzie
co nie byłoby okolicznością łagodzącą
dla policji czy sądu
pilnujących przestrzegania ustawy
o wychowaniu w trzeźwości)
zastanawiałem się
(jako istota myśląca)
czy wyrzucić butelkę w krzaki
(dla wrażliwszego czytelnika
pozostawiam wybór
dosadniejszego określenia na j
lub p)
czy zanieść ją do najbliższego
śmietnika
ten hamletowski dylemat
(opowiedzieć się za porządkiem 
czy chaosem)
wynika z mojej troski
o losy wszechświata
bo gdy wyrzucę butelkę w krzaki
przyczynię się
do wzrostu entropii
i tym samym przyspieszę
śmierć kosmosu
(oj tłumaczyłbym się z tego
na sądzie ostatecznym)
a gdy wyrzucę butelkę do kosza
przyczynię się do utrzymania ładu
w dziele stworzenia
ale przypomniałem sobie
istotę teorii chaosu
która mówi że
nie ma chaosu
(przekonaj się o tym
rzucając na oślep monetą
sto milionów razy)
więc ostatecznie
wyrzuciłem (j/p) butelkę
w krzaki


REKONSTRUKCJA 2014-10-10

Zrekonstruowano poległych
(którzy teraz dzielnie
prą naprzód)
zabite konie
(które teraz raźnie rżą)
rozbite pojazdy
(które teraz groźnie warczą)
zardzewiałe karabiny
(które teraz grzmią
salwą ślepaków)


zrekonstruowano
okrzyki bojowe
jęki rannych
pokrwawione opatrunki


kilku uczestników
zginęło na niby
za ojczyznę


nawet udało się
zrekonstruować strach
(ale tylko w oczach dzieci)


MUCHY 2014-10-03

Muchy łażą po ścianach
w Nowym Yorku
w Nowym Sączu
w Nowym Żmigrodzie


w Starym Żmigrodzie też łażą


istotą egzystencji muchy
(Musca domestica)
jest zniesienie jaj w odchodach
(ludzkich lub zwierzęcych)
by następne pokolenie
mogło łazić po ścianach
w Nowym Yorku
Nowym Sączu
Nowym Żmigrodzie
Starym Żmigrodzie
et cetera


w jej ogromnych oczach
odbija się bezsens
nieruchomego kosmosu


NIE - TAK 2014-10-01

nie nie nie
na pewno nie
jednak nie
chyba nie
może nie
nie wiem czy nie
i nie i tak
nie wiem czy tak
a może tak
chyba tak
jednak tak
na pewno tak 
tak tak tak


coś nie tak?


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]