edlech | e-blogi.pl
Blog edlech
PORZĄDEK 2013-10-28

przeciera się dzień
mopem deszczu

z mokrej szmaty listopada
wyciekają krople szarych dni
do kanału niepamięci

w rentgenie okna szkielety drzew 
owinięte watą mgły
łupież martwych liści na wietrze

nie patrz tam

tu białe ściany i podłogi
lśniący blat stołu sekcyjnego
poukładane narzędzia
pozamiatane


ZNICZE 2013-10-20

Na cmentarzach
w listopadowej mgle
konturami  nagrobków 
rysuje się zasłona wieczności

żywi przychodzą tu
usprawiedliwić się przed umarłymi
z istnienia 

przynoszą  kwiaty i znicze
zakupione w pośpiechu dnia codziennego
by dać świadectwo bezradnej pamięci 

odmawiają modlitwy
w zamian za rozmowy których nie było
gdy był czas rozmowy

milczą 
gdy słów było za dużo

odczytują nazwiska i daty
ostatnie ślady po umarłych
mówią
-ten żył krótko
(-będzie miał dłuższą wieczność-
dopowiedziałby Yorick
ale nie dopowie
bo od wieków błaznuje łysiną czaszki
przed Majestatem Śmierci)

niekiedy spoglądają na puste miejsca 
tablic nagrobnych
lękając się że odczytają
ukryte znaki przeznaczenia
potem wracają do codziennych spraw
niecierpiących zwłoki

 wypalone znicze zastygają w żalu


KLĄTWA 2013-10-18

Piękny jest ludzki rozum i niezwyciężony."
                 
   Czesław Miłosz - "Zaklęcie"

Potężny jest mit i nieprzezwyciężony.
Ani Rozum, ani Nauka, ani logiczne dowody
nie mogą wyprzeć go ze świadomości ludzi.
On, udając prawdę, uśmierza lęki 
i obiecuje nieśmiertelność śmiertelnym.
On wyciąga ramię z mieczem
i wytacza armaty na innowierców, heretyków,
schizmatyków , ateistów- głosicieli innych bajek.
On sprawia, że nasza prawda dla innych jest kłamstwem,
a ich prawda kłamstwem dla nas.
On budował potężne swiątynie i królestwa
i obracał je w perzynę.
Do pary z nim Ślepa Wiara 
zakrywająca oczy przed światłem Rozumu.
Długa będzie ich władza, 
ale nad wzgórzami zaczyna rozjaśniać się ciemność.


KSIĘŻYCÓWKA 2013-10-10

Jest u nas w mieście na rynku sklep 
czynny do północy
przychodzi tam cichaczem księżyc w nowiu

spragniony pełni
kupuje butelkę księżycówki 
i biesiaduje na dachu ratusza

ćmy spod latarni wabią go pijanym tańcem

w upalne wieczory wskakuje do fontanny
by ostudzić gorący łeb

czasem policja jeździ radiowozem
dookoła takiego osobnika
przyglądając się uważnie jego fazie 

ten najpierw straszy sierpem
a potem udaje literę z brzydkiego wyrazu

a kiedy już się wypełni
i słońce uderzy mu do głowy
tańczy na kominach i wierzchołkach drzew
wywijając ramionami półcieni 

gdy zaczyna trzeźwieć
chowa się ze wstydu
za swoją ciemną stronę





DRZEWA 2013-10-09

drzewa nigdzie się nie śpieszą

stoją uparcie 
w tym samym miejscu świata
od początku 
do końca

pędzą nad nimi chmury
i powoli przetacza się kosmos

karmi je ziemia 
woda 
powietrze
ogień słońca

drzewa na nic nie czekają

drzewa trwają


CISZA 2013-10-06

Takiej ciszy chce się słuchać
która szepcze ust milczeniem
nagłym twoim zamyśleniem

takiej ciszy chce się słuchać
która tylko co po burzy
już ostatnią kroplą deszczu
jeszcze brzmi 
w kałuży

w zamilczeniu
w zasłuchaniu
rozgadany ciszy anioł
między nami
a nad nami tylko noc

no i słyszę
co mam słyszeć
zasłuchaną w siebie ciszę
i wiem wszystko
chociaż ty nie mówisz nic

takiej ciszy chce się słuchać


KOMUNIKAT 2013-10-03

Nagle gaśnie plastikowa ściana
znikają miraże 
którymi karmi mnie Wielki Babilon

oto wypełnia się
pomyślałem
zatem czekam z pokorą na słowa
MANE TEKEL FARES

wyświetlają się dwa 

BRAK SYGNAŁU


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]